Noworoczne postanowienia fotograficzne

Ile zdjęć zrobiliście w 2019 roku? Tysiąc? Pewnie więcej. Z jednego wyjazdu czasami przywozimy kilkaset fotografii. Ile z tych zdjęć wywołaliście? Ja – zero. Nie mam odbitki żadnego prywatnego zdjęcia z ubiegłego roku. Znacie to uczucie, prawda? Teoretycznie mamy komputery pełne zdjęć. Praktycznie – nie da się usiąść przed monitorem i przeglądać tysięcy niepodpisanych, nieprzebranych, niewydrukowanych obrazków. W związku z tym w Nowym Roku konieczne są zmiany. A ponieważ noworoczne postanowienia nie mają dobrej prasy, mam dla Was kilka propozycji, które nie wymagają wielkiego wysiłku – ale jeśli z nich skorzystacie, przypomnicie sobie wreszcie, po co robimy zdjęcia:-)

PROPOZYCJA 1: FOTOGRAFUJ MNIEJ

Łatwiej przejrzeć 100 zdjęć z wakacji niż 2000. Pamiętacie jeszcze aparaty analogowe? Rolka filmu miała 24 lub 36 klatek. Zaplanujcie z góry, ile „filmów” chcecie wypstrykać. Wiadomo, że i tak zrobicie dwa razy tyle, bo to nic nie kosztuje. Tylko po co…? Mój znajomy uwielbia zdjęcia seryjne. Ale czemu służą zdjęcia seryjne zamku, tego nie zdradza;-)

PROPOZYCJA 2: ZGRYWAJ ZDJĘCIA DO KOMPUTERA

Zapakujcie zdjęcia z komórek i wszystkich domowych aparatów do jednego (opisanego!) foldera. Przynajmniej będą w jednym miejscu – jeśli za dwa lata będziecie chcieli powspominać wakacje na Mazurach, szukanie zdjęć na dysku zajmie Wam godzinę, a nie tydzień.

PROPOZYCJA 3: WYRZUCAJ

Nie wszystko jest warte zachowania. Czy musicie trzymać zdjęcie kurtki, która spodobała Wam się w sklepie zeszłej jesieni? Czy z 15 ujęć zachodu słońca nie wystarczyłyby dwa? Spróbujcie dokonywać wyborów. Wyrzucajcie bez żalu. Zachowujcie zdjęcia, które o czymś mówią, coś pokazują, coś znaczą albo po prostu są piękne czy dobrze Wam się kojarzą. Kasujcie całą resztę.

PROPOZYCJA 4: DRUKUJ ODBITKI

Możecie je trzymać w pudełkach, wieszać na ścianie, a nawet nie wyjmować z kopert, w których je odbieracie z paczkomatu. I tak z czasem się wkręcicie i zaczniecie kupować albumy. Na razie chodzi tylko o to, żeby zdjęcie nabrało jakiejś formy materialnej, żeby można było wziąć je do ręki, potrzymać, pokazać. Przejście od pliku do odbitki to historyczna chwila:-) Spróbujcie!

PROPOZYCJA 5: ZAMAWIAJ FOTOGADŻETY

Programy do edycji fotoksiążek są banalne, intuicyjne i darmowe. Same albumy oczywiście kosztują, ale promocje pozwalają zaoszczędzić mnóstwo kasy. Przygotujcie fotoksiążkę przynajmniej raz do roku. Przynajmniej po megawyjeździe. Mniejszą, większą, z twardą lub miękką okładką – nieważne. Ważne, że niewielkim kosztem zgromadzicie w jednym miejscu wspomnienia. A jeśli już kompletnie nie chce Wam się tego robić, zamówcie przynajmniej kalendarz ze zdjęciami z ostatniego roku.

Znajdźcie własny sposób na to, żeby Wasze zdjęcia się zmaterializowały. Miejsce fotografii jest w albumie, fotoksiażce, na ścianie – nie w komputerze, Dacie się przekonać? Powodzenia!

Komentarze

Podobne wpisy

Tagi

Zobacz moje prace na Instagram

This error message is only visible to WordPress admins

Error: API requests are being delayed. New posts will not be retrieved.

There may be an issue with the Instagram access token that you are using. Your server might also be unable to connect to Instagram at this time.

Error: API requests are being delayed for this account. New posts will not be retrieved.

There may be an issue with the Instagram Access Token that you are using. Your server might also be unable to connect to Instagram at this time.

Error: No posts found.

Make sure this account has posts available on instagram.com.