Są takie miejsca, które zna się jeszcze przed pierwszym przyjazdem. Na przykład – Bled. Nawet jeśli nigdy wcześniej nie byliście w Słowenii, prawdopodobnie widzieliście już zdjęcie niewielkiej wyspy z kościołem pośrodku jeziora i zamkiem zawieszonym wysoko na skale. I dokładnie tak wygląda to naprawdę.
Bled leży w północno-zachodniej części Słowenii, u stóp Alp Julijskich. Jezioro ma intensywnie turkusowy kolor, a wokół niego biegnie spacerowa ścieżka, którą można obejść w niecałe 1,5 godziny spokojnym tempem. To właśnie tutaj powstają najbardziej pocztówkowe zdjęcia ze Słowenii. Ale Bled to nie tylko widoki. To także świetna baza wypadowa, dobre jedzenie, kąpieliska idealne na lato, a w pobliżu – bardzo sprytny sposób na podróżowanie: pociąg Autovlak.

Dlaczego Bled jest znany?
Bled stał się symbolem Słowenii z kilku powodów. Po pierwsze – krajobraz jest tu absolutnie wyjątkowy. Wyspa Blejski Otok pośrodku jeziora to jedyna naturalna wyspa w całej Słowenii. Na niej stoi kościół Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny – stoi i wygląda. Żeby dostać się na wyspę, trzeba wypożyczyć łódkę, kajak albo zająć miejsce w pletnie – specjalnej drewnianej łódce z obsługą, do wynajęcia w przystani (lokalizacja i ceny). Podobno uderzenie w kościelny dzwon pomaga spełnić marzenia i przynosi szczęście – pamiętajcie jednak, że wstęp do kościoła jest płatny.
Po drugie – nad jeziorem góruje średniowieczny zamek Blejski Grad, przyklejony do ponadstumetrowej skały. To najstarszy zamek w Słowenii, wzmiankowany już w 1011 roku. W środku znajduje się muzeum poświęcone historii regionu, niewielka kaplica oraz tarasy widokowe. I dla tych widoków warto tu wejść, bo pocztówkowe zdjęcia najłatwiej zrobić właśnie stamtąd.
Po trzecie – Bled jest po prostu bardzo wygodny turystycznie. Łatwo tu dojechać, nieźle działa infrastruktura, są kąpieliska, restauracje, ścieżki spacerowe i widoczki jak z foldera biura turystycznego.






A na deser…
Skoro Bled leży nad jeziorem, jest oczywiście także jednym z najbardziej pocztówkowych słoweńskich kąpielisk (np. Velika Zaka). Znajdziecie w okolicy plaże z całkiem sensowną infrastrukturą, ale też totalnie dzikie zejścia do wody, często głębszej niż płytszej. Woda jest czysta, ale czy ciepła….? Hmm…. Pamiętajcie też, że to środek gór – pogoda zmienia się szybko. My zdążyliśmy się co prawda wykąpać przed burzą, ale wytrzeć już nie… Na przystaniach wypożyczycie SUP-y, kajaki, łódki – wszystko, co pływa.
Na deser obiecane kremówki. Ale to nie takie, jakie możecie znać z Wadowic. Bledzka „kremšnita” to lokalna legenda. Składa się z warstwy waniliowego kremu, bitej śmietany i chrupiącego ciasta. Jest lekka, bardzo delikatna i zupełnie inna niż polska papieska kremówka.


A CO NA TO MŁODY GEOGRAF?
Bled położony jest w regionie Gorenjska, u podnóża Alp Julijskich. Miasteczko leży na wysokości ok. 500 m n.p.m. Jezioro Bledzkie to typ polodowcowy, powstały po ustąpieniu lodowca alpejskiego. Ma długość ok. 2 km i osiąga głębokość nawet 30 metrów. Mimo to woda bywa w nim stosunkowo ciepła – zasilana przez źródła termalne. Charakterystyczna wyspa pośrodku jeziora jest jedyną naturalną wyspą w Słowenii.

Autovlak – magia podróżowania
Jedną z najciekawszych atrakcji naszej słoweńskiej trasy okazał się Autovlak. To specjalny pociąg przewożący… samochody przez góry między Mostem na Soči a Bohinjską Bistricą. Jak to działa? Bardzo prosto:
- przyjeżdżacie na stację,
- ustawiacie się w kolejce,
- wjeżdżacie autem na wagon,
- pociąg jedzie przez góry (i tunele).
Trasa prowadzi słynną linią Bohinj Railway. Przejazd pozwala ominąć kręte górskie drogi i daje mnóstwo frajdy. Są tylko dwa małe zastrzeżenia. Po pierwsze – musicie być sporo wcześniej. Na Autovlak nie da się kupić biletów przez internet – po prostu ustawiacie się w kolejce i albo zmieścicie się do wagonu, albo nie. Wybierajcie kursy, które rozpoczynają się w miejscowości Most na Soči. Po drugie, nie popełnijcie naszego błędu i nie rozładujcie akumulatora, włączając klimatyzację w aucie podczas przejazdu długim tunelem…
Najpopularniejsza trasa prowadzi z Mostu na Soči do Bohinjskiej Bistricy. Stamtąd dojedziecie do Bledu w 20 minut. Zresztą Bohinjska Bistrica i okolice jeziora Bohinj są piękne same w sobie – spokojniejsze, bardziej zielone i mniej zatłoczone niż Bled. Po rozkład jazdy i cennik sięgnijcie na stronę Autovlaka.








A W SZCZEGÓŁACH?
Most na Soči -> Bohinjska Bistrica
Cała trasa pociągiem: 28 km
Czas: 45 min


A W SZCZEGÓŁACH?
Most na Soči -> Bohinjska Bistrica
Cała trasa samochodem: ok. 50 km
Czas: ok. 1,15 min

DOJAZD
Samochodem: 209 od strony Bohinjskiej Bistricy
Najbliższa stacja: Bled
Najbliższe lotnisko: Lubljana
TIP-TOP
- Jeśli planujecie podróż Autovlakiem, przyjedźcie na stację dużo, dużo wcześniej. 45 min to bezpieczne minimum.
- Wokół jeziora działa kilka dużych parkingów publicznych. Są płatne, ale dobrze oznaczone.
- Najlepsze zdjęcia powstają z dziecińca zamkowego. Wstęp płatny!
A POZA TYM….?
Jeśli macie czas, zatrzymajcie się na trochę w Bohinjskiej Bistricy. To spokojne miasteczko położone w dolinie Bohinj, niedaleko jeziora Bohinj i Triglavskiego Parku Narodowego. Przyroda jest tu bardziej dzika, woda jeszcze bardziej turkusowa, a turystów zdecydowanie mniej niż w Bledzie.