Zwierzaki cudaki

Jak skłonić dziecko do patrzenia w obiektyw? Bardzo prosto. Udawać, że to nie żaden zwykły aparat, ale  myszka, żabka, biedronka lub pingwin:-)
Jeśli jest coś, co radykalnie pomaga w fotografowaniu dzieci, to właśnie ta rzecz.  Nie obiektyw za 20 tysięcy, nie superszybki aparat, ale mała, kolorowa opaska. Założona na obiekty, zmieni go np. w ulubione zwierzątko malucha. Nazwa Zwierzaki Cudaki, jaką przed laty znalazłam na stronie pewnej firmy, jest mega trafna.

Jak wyglądają takie nakładki? Jak chcecie. Są firmy, takie jak Camera Creatures, które produkują gotowce. Za kilka-kilkanaście dolarów możemy mieć na swoim aparacie niemal dowolne zwierzę. Do wyboru są wzory gotowe, ale firma zaprojektuje dowolny wzór maskotki i wykona go na nasze życzenie.

Jeśli jednak macie odrobinę talentu (podkreślam: odrobinę:-), może warto spróbować zrobić coś własnego? Na przykład na bazie szerokiej gumki do włosów? Trochę kolorowego filcu, oczka od starego misia, klej, nożyczki, igła z nitką – i mamy Cudaka, jaki nam się zamarzy.
Zalety samodzielnie wykonanej nakładki są niepodważalne:

  • oszczędzacie pieniądze
  • wykorzystujecie resztki materiałów, które i tak nie są potrzebne do niczego innego
  • budzicie wyobraźnię
  • stawiacie na oryginalność
  • robicie takiego cudaka, jaki Wam i tylko Wam się podoba.

Jeśli będziecie chcieli, następnym razem zaprezentuję Wam mojego stwora. Jest on co prawda dziełem osoby o znikomym talencie manualnym, ale doskonale spełnia swoją rolę przy fotografowaniu dzieci:-) A może pochwalicie się własnymi pomysłami?

Komentarze

Podobne wpisy

Tagi

Zobacz moje prace na Instagram