Są drogi, które prowadzą z punktu A do B, i są takie, które same w sobie są celem podróży. Droga Trolli w Norwegii zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii.
Jedenaście ostrych zakrętów, wodospady spadające tuż przy asfalcie i krajobraz, który wygląda jak wyjęty z nordyckiej sagi. Droga Trolli to jedno z najbardziej widowiskowych miejsc w Norwegii. Warto pojechać, żeby się nią przejechać – chociaż trafić na czas, kiedy jest otwarta, jest chyba znacznie trudniej niż nie wypaść z trasy na jej zakrętach. Nawet nieczynna Trollstigen jest jednak spektakularna.

Tylko dla Trolli
Droga Trolli, czyli właśnie Trollstigen, znajduje się w zachodniej Norwegii, stosunkowo niedaleko od Geiranger. Łączy dolinę Romsdalen z miejscowością Valldal i stanowi fragment drogi krajowej nr 63. Choć dziś uchodzi za jedną z największych atrakcji turystycznych kraju, jej powstanie było przede wszystkim odpowiedzią na potrzeby mieszkańców. Prace rozpoczęły się na początku XX wieku, a budowa trwała kilka dekad z – w tym klimacie to wcale nie jest długo… Oficjalne otwarcie Drogi Trolli nastąpiło w 1936 roku, a uroczystości przewodniczył król Norwegii Haakon VII. Od samego początku była uznawana za imponujące osiągnięcie inżynierii – wspina się stromym zboczem, pokonując różnicę wysokości ponad 800 metrów na krótkim odcinku.






A CO NA TO MŁODY GEOGRAF?
Trollstigen jest narażona na ruchy masowe – występują one dosyć regularnie. Główną przyczyną ich powstawania jest spore nachylenie stoku, który przecina trasa. Intensywne opady deszczu powodują jeszcze większe ryzyko. Najczęstszymi ruchami masowymi są obrywy, gdy skały odrywają się i lecą w dół. Można tam również doświadczyć spływów – masy skalne wymieszane z wodą i błotem zsuwają się wtedy po zboczu. Analitycy na okrągło monitorują stan stoku i pogody, a od czasu do czasu, przy dużym zagrożeniu zdarza się, że droga bywa zamykana.

Droga pod górkę
Słynne jedenaście serpentyn, z których każda ma własną nazwę, stało się znakiem rozpoznawczym Trollstigen. Wzdłuż trasy spływają wodospady, w tym najbardziej znany Stigfossen, którego woda spada z wysokości około 320 metrów. Nazwa Trollstigen nawiązuje do nordyckiego folkloru, w którym trolle zamieszkiwały góry i niedostępne doliny. Według lokalnych podań to właśnie trolle miały strzec stromych zboczy i krętych przełęczy. Jeśli nie spotkaliście żadnego na trasie, idźcie do sklepiku z pamiątkami – tam trolle są tylko prawdziwe i w hurtowych ilościach.
Droga Trolli jest zamykana co roku głównie z powodów bezpieczeństwa. Zimą i wczesną wiosną zalegają tu ogromne ilości śniegu, a strome zbocza sprzyjają powstawaniu lawin. Dodatkowym zagrożeniem są oblodzenia oraz osuwiska skalne, które mogą występować także po intensywnych opadach lub gwałtownych roztopach. Otwarcie drogi następuje dopiero po dokładnym odśnieżeniu i zabezpieczeniu trasy. A i to nie zawsze. W 2024 roku po chwilowym otwarciu zamknięto ją na cały sezon – ogromne osuwisko skalne zatarasował przejazd i uniemożliwiło poruszanie się samochodem.
Tak czy inaczej do Drogi Trolli warto podjechać. Na górze znajduje się kosmiczny punkt widokowy, oczywiście, jak przystało na Norwegów, szklany i wystający ze skalnej ściany wystarczająco daleko, żeby się trochę bać. Dookoła jest mnóstwo szlaków turystycznych i ścieżek z niesamowitymi widokami na samą Trollstigen i wodospady. Są też oczywiście sklepiki z pamiątkami – tu kupicie najprawdziwsze trolle na świecie.










A W SZCZEGÓŁACH?
Cała trasa z parkingu do punktu widokowego: ok. 500 m
Czas: ok. 10-15 min

DOJAZD
Samochodem: droga nr 63
Najbliższa stacja: Åndalsnes
Najbliższe lotnisko: Ålesund
TIP-TOP
- Zanim wybierzecie się na Drogę Trolli, sprawdźcie, czy jest otwarta, na oficjalnej stronie zarządcy norweskich dróg – Statens Vegvesen.
- Nawet jeśli przejazd drogą nie jest możliwy, warto spojrzeć na nią z góry – do parkingu Trollstigen dojedziecie od strony Linge.
- Przy parkingu znajdują się sklepy z pamiątkami, informacja turystyczna i toalety.
A POZA TYM….?
Droga Trolli jest jedną z 18 Nasjonale turistveger, czyli Norweskich Tras Turystycznych. Wybrane odcinki dróg prowadzą przez najbardziej spektakularne krajobrazy Norwegii. Projekt powstał, aby umożliwić turystom bezpieczne i wygodne odkrywanie fiordów, gór, wybrzeży i przełęczy, a jednocześnie chronić przyrodę. W ramach programu powstały charakterystyczne punkty widokowe, parkingi, platformy i miejsca odpoczynku, zaprojektowane przez norweskich architektów w sposób minimalistyczny i harmonijnie wpisujący się w otoczenie. Droga Trolli należy do najbardziej rozpoznawalnych odcinków Nasjonale turistveger. Pozostałe znajdziecie na stronie www.