Tag: sesje zdjęciowe

16 stycznia 2020

Ile zdjęć zrobiliście w 2019 roku? Tysiąc? Pewnie więcej. Z jednego wyjazdu czasami przywozimy kilkaset fotografii. Ile z tych zdjęć wywołaliście? Ja – zero. Nie mam odbitki żadnego prywatnego zdjęcia z ubiegłego roku. Znacie to uczucie, prawda? Teoretycznie mamy komputery…

17 września 2019

Wulkany błotne w Rumunii, w okolicach Berki, to miejsce, którego nie wolno ominąć, jeśli tylko będziecie w Rumunii. One nie są dziwne. One są kompletnie od czapki. W krajobrazie iście księżycowym co jakiś czas straszą w ziemi dziury, w których…

8 września 2019

Trzeba mieć fantazję, żeby zbudować szosę przez najwyższe góry w kraju, i jeszcze większą, żeby otwierać ją tylko na 3 miesiące w roku. Może dlatego Trasa Transfogaraska mogła powstać tylko w Rumunii. Ceaucescu postanowił połączyć północ z południem i dopiął…

21 maja 2019

A gdyby tak znowu sprawdzić, co w trawie piszczy?  Najbardziej fascynują mnie młode paprocie. Czy te zakrzywione nosy mówią coś o ich „osobowości”? Czy niektóre paprocie są bardziej towarzyskie? Czy zdarzają się wśród nich samotnicy? Nie wiem. Wiem, że są…

5 lutego 2019

Prawdziwa zima. Prawdziwy śnieg. Prawdziwy dom. Prawdziwy piec. Prawdziwe góry. Prawdziwi ludzie. Czego chcieć więcej? I po co więcej? Wróciliśmy na Łemkowszczyznę zimą. Zakopaliśmy się w śniegu, pobiegaliśmy na nartach, pozjeżdżaliśmy z górki, wypróbowaliśmy łańcuchy na koła. Znowu poszukaliśmy Łemków…

16 listopada 2018

Na mikołajki, na święta, na prezent Minisesja od Minimili Zapraszam na sesje świąteczne między 24 listopada a 10 grudnia 2018 r. do mojego ministudia na warszawskiej Pradze. Nasze spotkanie potrwa ok. 30 minut – albo trochę dłużej:-) Do Waszej dyspozycji są 4 tła…

2 listopada 2018

„Byłem ich ciekaw” – pisał o Łemkach Antoni Kroh w doskonałej książce „Za tamtą górą”. Ja też. Byłam ciekawa, czy świat równocześnie odchodzący i powracający da się poczuć tam, w górach, w Beskidzie Niskim. Łatwiej jednak poczuć, niż opisać. „Moja…

12 października 2018

Trochę mi szkoda lata. Dlatego dziś zdjęcia, od których robi się cieplej. Mnie cieszą one tym bardziej, że autorami większości z nich są moja córka Marta i syn Michał. Mogę zwijać interes;-) Lato na Mazurach Lubię Mazury za to, że…

18 czerwca 2018

Petersburg jest nieporównywalny do niczego. Czy jest piękny? Na pewno. Ale to monumentalne piękno przytłacza. Zestawione z historią tego miejsca – przygniata do samej ziemi. O mieście będącym kaprysem Piotra I dużo i mądrze napisała Joanna Czeczott w książce „Petersburg. Miasto…

25 stycznia 2018

Kraków by day & by night Kraków zimowy, trochę mokry, z deszczem na Brackiej i śniegiem na rynku. Kraków podziemny i podniebny. Ze smokiem i ze smogiem. Nie byliśmy pewni, czy miejsce, gdzie „szaro, brudno i zima”, to najlepszy wybór…